piątek, 18 maja 2012

"W cieniu Sheratona" - Ireneusz Gębski

Tytuł: “W cieniu Sheratona”
Autor: Ireneusz Gębski
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Ilość stron: 162
Ocena: 8/10

“Szukaj w życiu pozytywnych stron, a na pewno bez trudu je dostrzeżesz. Skupianie się na niepowodzeniach i ciągłe ich rozpamiętywanie w niczym nie pomaga. Wprost przeciwnie, może człowieka doprowadzić do depresji.”

   W dzisiejszych czasach wielu ludzi wyjeżdża za granicę w poszukiwaniu pracy. Nie zawsze są to osoby młode, niezależnie jednak od wieku każdemu chodzi o to samo - o możliwość zdobycia pieniędzy, które czasami ciężko zarobić we własnej ojczyźnie. Wszystkim wydaje się, że gdy polecą do Zjednoczonego Królestwa w pogoni za pieniędzmi, to od razu znajdą ciekawą posadę i będą zarabiać tysiące. Rzeczywistość jest jednak całkiem inna...

“Niemal wszyscy chyba wiedzą, że prawdziwe życie nie opiera się jedynie na jasnych i czytelnych regułach. W każdej dziedzinie wiele zależy od różnych zakulisowych działań. Czasami są to sprawy ważkie, a czasami całkiem przyziemne, ale bardzo istotne z praktycznego punktu widzenia.”

   Książka pt. “W cieniu Sheratona” to krótka opowieść o grupie młodych ludzi, którzy wyjechali do Anglii w poszukiwaniu pracy. Życie, które wiodą w innym kraju wcale nie wygląda tak, jak sobie wymarzyli. Żaden z nich nigdy by nie przypuszczał, że po kilku latach studiów będzie obsługiwał wybrednych gości w hotelu za marne pieniądze. Są jednak dobre strony tej sytuacji, bo w końcu wszystko ma swoje plusy i minusy. Bohaterowie zawierają nowe przyjaźnie, a także miłości i próbują spełniać swoje marzenia. Bo przecież dom jest tam, gdzie mieszkają kochający nas ludzie...

   Ireneusz Gębski w swoim dziele poruszył tematy, które w dniu dzisiejszym dotykają coraz większej ilości Polaków, nie tylko młodych. Myślę, że problem emigracji jest bliski dla wielu z nas, a nawet jeśli nie, to możemy lepiej zrozumieć sposób myślenia ludzi opuszczających kraj po lekturze tej książki. Polecam ją wszystkim, którzy są zainteresowani tematyką oraz tym, którzy mają chwilę wolnego czasu i chcieliby ją spędzić przy miłej i lekkiej prozie.

Książkę mogłam przeczytać dzięki uprzejmości Pana Ireneusza Gębskiego.

***

Z każdym dniem coraz bliżej do wakacji, a ja mam coraz mniej obowiązków, dlatego wreszcie znajdę czas, żeby porządnie zabrać się za tego bloga ;)


19 komentarzy:

Miłośniczka Książek pisze...

nie, raczej nie dla mnie, niezbyt mnie przekonuje
pozdrawiam!

kasandra_85 pisze...

Jak będzie okazja, z pewnością przeczytam:))

giffin pisze...

O tak, problem emigracji jest każdemu bliski - chyba każdy zna kogoś, kto wyjechał za granicę do pracy. Szkoda, że nasz rząd - zamiast z tym walczyć - jeszcze wypycha ludzi z kraju (podnosząc wiek emerytalny).

Książka z pewnością zasługuje na uwagę, będę ją mieć na oku!! :)

cyrysia pisze...

Książka już za mną i bardzo pozytywnie ją odebrałam. Szkoda tylko, że taka krótka objętościowo, ale tak poza tym jest świetna.

Hanna pisze...

Nieźle brzmi, ale jak na razie sobie daruję tę pozycję :)
Pozdrawiam!

Marcepankowa pisze...

Wcześniej nie słyszałam, ale czuję się zachęcona ;)

Taki jest świat pisze...

Interesujący temat

Catalina pisze...

Po polskich autorów nie sięgam zbyt często i chyba przez tą swoją awersję jednak nie sięgnę ;)

Larysa pisze...

Już kończę czytać i bardzo mi się podoba :)

Maialis pisze...

O, polska książka... W sumie, może dla odmiany...

Zła Zołza pisze...

Mam wielką ochotę ją przeczytać, dodaję do dłuuugiej listy i będę polować w bibliotece :)

Łędina pisze...

To chyba nie dla mnie. Wiele razy próbowałam polubić naszą polską literaturę i jakoś rzadko mi się to udawało. Aktualnie mam tylko dwóch ulubionych polskich twórców z wielu, których czytałam. xD

Zapraszam Cię do mnie na:
wielka-biblioteka-ossus.blogspot.com

Ashera pisze...

No proszę :) Sama myślałam o emigracji z kraju, po ukończeniu studiów (a jeśli będzie mi szło tak dobrze, jak dotychczas, to prawdopodobnie tak się właśnie stanie). Książkę postaram się w przyszłości przeczytać, może jako przestrogę? :)
P.S. Dziękuję za komentarz. Ja również będę tu często zaglądać :) Pozdrawiam.

Upadły anioł pisze...

Problem emigracji jest mi znany i to dobrze, utwór nie dla mnie. pozdrawiam :)

Nati pisze...

Chętnie przeczytam tę książkę. Temat mi bardzo bliski, a oceniasz dobrze, więc czemu nie? Ja za 2 tygodnie rozpocznę życie na emigracji. Nie spodziewam się złotych gór, ale lepiej będzie na pewno. :)

awiola pisze...

Polecam jeszcze drugą książkę Pana Irka - "Spowiedź bezrobotnego".

Zirtael pisze...

Bardzo ciekawa i zachęcająca recenzja.\

Serdecznie zapraszam do mnie: http://zirtael-bibliomaniak.blogspot.com/

versatile pisze...

Książka jest króciutka, więc może kiedyś się skuszę na jej przeczytanie :)

Ashera pisze...

Wpadłam zaprosić Cię na nową recenzję ;)

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku! Bardzo mi miło, że się tutaj znalazłeś. Jeśli spodobał Ci się post i chcesz podyskutować - zostaw komentarz :)