poniedziałek, 25 lipca 2011

One Lovely Blog Award + zdjęcia z wyjazdu

Witam ponownie po dość długiej przerwie ;)
Muszę przyznać, że skorzystałam z pierwszego miesięca wakacji. Oczywiście, nie zapomniałam o książkach, które namiętnie pochłaniałam w każdej wolnej chwili. Teraz pozostaje mi tylko usiąść i napisać kilka recenzji ;p Zanim jednak się za to zabiorę, chciałabym wziąć udział w zabawie One Lovely Blog Award i napisać kilka faktów o sobie, gdyż poprzednio nie miałam do tego okazji ;) Serdecznie dziękuję za nominację zakochanejwilczycy, UpiornemuGroszkowi, Meme, Jarken, Keirze i MirandzieKorner. Jest mi bardzo miło ;>
A oto zasady:

# napisz u siebie podziękowania i wklej link blogera, który cię nominował,
# napisz o sobie siedem rzeczy,
# nominuj szesnaście innych, cudownych blogerów (nie można nominować osoby, która cię nominowała)
# napisz im komentarz, by dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji.

Czyli... siedem rzeczy o Deline? W porządku!

1. Wcale nie jestem perfekcjonistką, nieporządek mi nie przeszkadza. Potrafię znaleźć wszystko w swoim pokoju (choć często wygląda, jakby przeszło przez niego tornado). Jedyne miejsce, które zawsze lśni czystością, to mój regał z książkami (teraz powiększony). Większość dzieł wygląda, jakby nigdy nie były czytane (nienawidzę wygiętych grzbietów czy innych zniszczeń) i z elegancję prezentuje się na półkach ;)
2. Nie jestem (i nigdy nie byłam) fanką anime, ale często jakieś oglądam. Nie wiem dlaczego, ale japońskie postacie z dużymi oczami przemawiają do mnie (a gdy do tego fabuła jest ciekawa, jestem w pełni szczęśliwa ;p)
3. Skoro już mowa o telewizji, czasem uwielbiam powspominać kreskówki z dzieciństwa, które niczym nie przypominają tych dzisiejszych. Uważam, że niektóre z nich nadal powinny być emitowane ;)
4. Uwielbiam breloczki i zawieszki! Gdziekolwiek jadę, staram się zapewnić sobie pamiątkę w postaci małego zwierzaczka (lub czegoś innego), który może towarzyszyć mi w każdym momencie. Nie każdy z nich pełni jakąś funkcję - niektóre po prostu są, ale i tak bardzo je lubię ;] Jeśli przypominają istotę żywą, obowiązkowo dostają imię (to zdecydowanie jedna z dziwniejszych rzeczy, jakich możecie się o mnie dowiedzieć ^ ^).
5. Bardzo lubię robić zdjęcia, ale zdecydowanie bardziej wolę fotografować naturę czy zwykłe przedmioty, niż ludzi. Ostatnio staram się to zmienić, gdyż chciałabym zachować jakieś pamiątki w postaci zdjęć, jednak to może być trudne. Często zdarza się tak, że z wyjazdów wracam ze zdjęciami budynków i pejzaży, wśród których nie ma ani jednego zdjęcia ze mną w roli głównej ;>
6. Prawie zawsze noszę długie paznokcie (naturalne), gdyż mam starsznie małe rączki i krótkie palce, które chcę optycznie wydłużać. W związku z tym szaleję za lakierami, których mam mnóstwo i ciągle używam ;p
7. Od trzech lata fascynuje mnie język włoski. Jego brzmienie jest po prostu cudowne! Kilka razy podejmowałam próby nauki włoskiego, jednak nigdy ich nie kontynuowałam. Nadal mam w domu kursy i słowniki i w najbliższym czasie zamierzam do tego wrócić. Myślę, że ciekawie jest znać jakiś inny język, niż te, których można nauczyć się w prawie każdej szkole. W przyszłości chciałabym podróżować, więc uważam, że każda podobna umiejętność kiedyś mi się przyda ;)

Gratuluję tym, którym chciało się to przeczytać ;]

Czyli teraz muszę wytypować 16 cudownych blogerów... Myślę, że to jest niemożliwe ;) Próbowałam wybrać osoby, które jeszcze nie brały udziału w zabawie, ale to naprawdę trudne zadanie ^ ^ Wobec tego, jeśli jeszcze nie mieliście okazji napisać kilku rzeczy o sobie, czujcie się wytypowani ;) Jednak żeby w jakiś sposób pokazać Wam, że moim zdaniem jesteście cudownymi blogerami, pozwolę sobie podziękować wszystkim tym, którzy odwiedzają mojego bloga i czytają recenzje. Sami wiecie, że nic bardziej nie cieszy recenzenta ;) Dziękuję Wam!

Na zakończenie dodam kilka zdjęć, które zrobiłam w czasie mojej nieobecności. To jedynie niewielka część wszystkich ;> (klikajcie w miniaturki, aby powiększyć)

Widok morza z Mrzeżyna

 
Jezioro Turkusowe w Wolińskim Parku Narodowym

 
Pomnik Tysiąclecia w Kołobrzegu

Park w Kołobrzegu

Fontanna w Kołobrzegu

Maszt pirackiego statku

Zachód słońca w Mrzeżynie

Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Ruiny zamku w Toruniu

Starówka

Widok z wieży ratusza

Panorama Torunia

Kotwica





Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że pierwsza połowa wakacji należy do udanych ;) Mam nadzieję, że Wy również dobrze się bawicie ^ ^


Pozdrawiam ciepło,
Deline

21 komentarzy:

niedopisanie pisze...

Miło zobaczyć na zdjęciach mój Toruń :))

Deline pisze...

Zakochałam się w tym mieście ;)

kasandra_85 pisze...

Świetne zdjęcia i interesujące ciekawostki:))

Yossa pisze...

Dobrze, że wreszcie wróciłaś! Liczę na duuużo recenzji :D Zdjęcie naprawdę urocze, ja też wolę fotografować naturę, kiedy chce sfotografować jakąś osobę... przeważnie wymachują rękami, że nie chcą (no są wyjątki :p) i też staram się odciągnąć uwagę paznokciami od moich krótkich paluszków :<

Sylissima pisze...

1 - tak... normalnie jak ja :):)
A Toruń wspaniały :)

Przepowiednia pisze...

Widzę śliczne zdjęcia xD Dwa ostatnie zabójcze! Ja też zostałam nominowana do tej zabawy i próbuję coś skleić, ale średnio mi idzie, a o nominowaniu innych już nie wspomnę!

Elina pisze...

Jakże piękne zdjęcia! Cieszę się bardzo, że wyjazd się udał, Deline droga.
Teraz czekamy tylko na recenzje :)

Kinga pisze...

ja też zawsze wracam z brelokami :) kupuję je hurtem i wręczam rodzinie i znajomym :)
Ale zwiedziłaś! Kołobrzeg, Toruń, Mrzeżyno...
W Toruniu nigdy nie byłam a ten z Twoich zdjęć jaki się jako piękne miasto!

Eta pisze...

Też dobrze się bawię, nawet bardzo ;) ledwo wróciłam z jednego miejsca (wczoraj wróciłam do domu) a już w czwartek znikam ;) Zdjęcia - piękne!
A włoski jest cudowny ;)

Magda pisze...

widzę, że nie tylko ja często oglądam stare kreskówki :)

UpiornyGroszek pisze...

W punkcie pierwszym i trzecim mogę Ci przyklasnąć ;) No i w lakierach do paznokci- uwielbiam je :) Jak i dłuższe naturalne paznokcie (niestety moje są dość łamliwe, więc nieczęsto się takimi cieszę ;)).
Zdjęcia bardzo ładne- pamiętam, że też fotografowałam tego pieska z Torunia :D
Pozdrawiam!

Booklover pisze...

Z tymi lakierami mam tak samo!:) To też chyba przez ręce bo są małe i drobne...

Immora pisze...

Bardzo ładne zdjęcia :)
Ja z kolei mam nieco zapędów na perfekcjonistkę i próbuję uczyć się jezyka francuskiego. A stare kreskówki i bajki Disneya - uwielbiam. To co leci teraz to jakaś porażka...

Deline pisze...

kasandra_85 - dziękuję ;)

Yossa - to mamy sporo wspólnego ;p

Sylissima - :)

Przepowiednia - tak, nie jest to łatwe zadanie ^ ^

Elina - dziękuję ;] Jedną mam już gotową, postaram się jak najszybciej opublikować.

Kinga - Toruń to wspaniałe miasto, zakochałam się w nim! <3 Byłam też w Międzyzdrojach, ale nie mam stamtąd ciekawych zdjęć.

Eta - zwiedzanie jest fajne, prawda? ;d

Magda - myślę, że wiele takich osób by się znalazło :)

UpiornyGroszek - ten piesek to interesująca rzecz ;p

Booklover - tak, to dokładnie przez to! ;D

Immora - francuski jest dla mnie zbyt trudny i.. dziwny. Może gdybym spróbowała, to nauczyłabym się go, ale wątpię w swoje siły, w tym przypadku ; ) Co do dzisiejszych kreskówek - w pełni się zgadzam. Większość niczego nie uczy, a przecież takie było ich zadanie.

Dusia pisze...

Powodzenia w nauce włoskiego - nie zniechęcaj się :) Zdjęcia piękne, fajnie że podobała Ci się pierwsza połowa wakacji, bo jak dla mnie za dużo w niej deszczowych, ponuurych dni:/

Kass pisze...

Piękne zdjęcia! Wspaniale przeczytać, że jesteś zadowolona z wyjazdu! To najważniejsze :)
Ja lakierów do paznokci też mam dużo, kilkadziesiąt :) Uwielbiam zadbane, ładnie spiłowane i pomalowane paznokcie, ale nie lubie tego robić :/
Włoski uwielbiam, brzmi tak melodyjnie. Zakochałam się przy pierwszym pobycie we Włoszech. Niestety długo nie używałam, więc wiele zapomniałam już :(
Pozdrawiam serdecznie!

Jarken pisze...

Oj widzę że wyjazd udany :D A co do paznokci robię podobnie, bo mam wrażenie że jak mam krótkie to moje palce wyglądają jak serdelki ;)

MirandaKorner pisze...

Też mam mnóstwo lakierów do paznokci;)
Świetne zdjęcia, trochę zwiedziłaś:))

Kahlan84 pisze...

Uniwersytet... w sumie Muzeum Uniwersyteckie, ale zdecydowanie ładniejsze od rektoratu ;) Rzeczywiście wyjazd wygląda na udany. Już się nie mogę doczekać swojego. Pozdrawiam z Torunia

Magia słowa pisanego pisze...

Ostatnie zdjęcie jest najlepsze:). Ja nie potrafię utrzymać porządku dłużej niż dwa dni.

Anonimowy pisze...

Use Vitamin E oil Ardell idol lash Chatter Here Now! Varices Varicose
veins / varises pitk�vartiset uggit 299 ja niihin lis�t��n viel�
toimituskulut 17 , alv. Typowe dla marki benefit bajecznie kolorowe i nieco kiczowate kartoniki mo
e i ciesz you think its contention #10 already? What is the best with,
now they are good and get human body. sami zobaczcie
hair's-breadth by its stem from the hair follicle. It testament for sure and my natal day on Sunday.

Feel free to visit my page: eyelash hair growth

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku! Bardzo mi miło, że się tutaj znalazłeś. Jeśli spodobał Ci się post i chcesz podyskutować - zostaw komentarz :)